Soda oczyszczona na mszyce: oprysk, który sprawi, że znikną na zawsze
Mszyce to najczęściej spotykane szkodniki roślin w naszych ogrodach. Atakują nie tylko rośliny ogrodowe, ale co gorsza również te posadzone w donicach na balkonie. Mogą znacznie ograniczać wzrost roślin, ale także przenosić choroby. Występuje wiele sposobów pomocnych w zwalczaniu mszyc, od środków chemicznych dostępnych w sklepach ogrodniczych po bardzo wiele domowych sposobów, które bywają nie rzadko równie skuteczne i co ważne są w pełni ekologiczne. Jednym z domowych sposobów na pozbycie się mszyc jest wykorzystanie sody oczyszczonej.
Soda oczyszczona jest bezpiecznym, tanim oraz szeroko dostępnym środkiem, który znajduje zastosowanie również w ogrodzie. Jest naturalnym preparatem, dlatego może być z powodzeniem stosowana w ogrodzie do zwalczania wielu szkodników, chwastów i innych chorób roślin. Jest skuteczna szczególnie na mszyce, roztocza i mączliki. Soda oczyszczona wydzielając dwutlenek węgla (CO2) utrudnia mszycom oddychanie, zmuszając je do ucieczki lub powodując ich uduszenie. Liście roślin po skropieniu przygotowanym roztworem z sody oczyszczonej wymieszanej z płynem do naczyń, szarym mydłem lub olejem staną się miejscem nieatrakcyjnym dla mszyc i spowodują ich obumieranie.
Przygotowanie oprysku na mszyce
Roztwór sody oczyszczonej to skuteczny sposób na walkę ze szkodnikami takimi jak mszyce. Można go wykonać samodzielnie z produktów, które są dostępne w każdym domu. Oto kilka moich propozycji:
- Do 4 litrów wody dodaj 2 łyżki stołowe sody oczyszczonej, całość wymieszaj i wstrząśnij.
- Do 1 litra ciepłej wody dodaj 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej i 1/2 łyżeczki oleju. Następnie należy wymieszać i wstrząsnąć.
- Do 2 litrów ciepłej wody dodaj 1 łyżeczkę sody oczyszczonej i kilka kropli płynu do naczyń lub trochę szarego mydła.
W razie potrzeby w przypadku dużej ilości mszyc oprysk można powtarzać około raz w tygodniu.
Mszyce - jak je rozpoznać?
Są to niewielkie owady o wielkości od 2 do 5 mm. Występują w formach uskrzydlonych lub bezskrzydłych ze względu na fazy rozwoju, w których się aktualnie znajdują. Mogą przybierać barwę: żółtą, kremową, zieloną, pomarańczową lub czarną. Ich ciało jest okrągłe i wydłużone, które zakończone jest szpiczastym odwłokiem. Na jego końcu znajdują się syfony, czyli dwie krótkie rurki służące do porozumienia się z innymi osobnikami za pomocą feromonów. Zaniepokojony szkodnik może w ten sposób ostrzec inne mszyce o niebezpieczeństwie. Młode osobniki nie różnią się względem dorosłych, są tylko mniejsze. Szkodniki te są łatwe do rozpoznania ze względu na występowanie w licznych gromadach, po kilkadziesiąt bądź nawet kilkaset osobników.
Jak mszyce atakują rośliny?
Działalność mszyc jest bardzo szkodliwa dla rośliny. Wysysają z roślin soki, a najczęściej żerują na młodych pędach, młodych liściach oraz pękach kwiatowych. Występują również gatunki, które osiadają na szyjce korzeniowej lub nawet na korzeniach. Sprawia to, że roślina słabnie i całkowicie hamuje się jej wzrost. Rośliny, na których żerują, są oblepione ich odchodami, co nazywane jest spadzią. Przyciąga to mrówki, które w zamian za pożywienie chronią mszyce przed innymi drapieżnikami. Do lepkiej wydzieliny chętnie przyczepiają się grzyby chorobotwórcze, które rozprzestrzeniają groźne choroby np. szarą pleśń. Wśród objawów żerowania mszyc wyróżnić można: skręcanie się pędów i liści roślin, żółknięcie oraz zasychanie.
Poza samym opryskiem z sody oczyszczonej istnieje wiele innych naturalnych sposobów zwalczania mszyc. Bardzo wysoką skuteczność w zwalczaniu tych insektów wykazuje olej neem (nazywany również olejem z miodli indyjskiej) oraz olej karanja - oba te oleje są w pełni naturalne a zarazem bardzo skuteczne - niestety są one ciągle mało popularne w naszym kraju. Z obu olejków sama bardzo chętnie korzystam w ogrodzie (zważywszy na to, że są one tanie i łatwo dostępne w drogeriach, aptekach czy w Internecie). Więcej o tych olejach piszę tu:


